solidarnosc
solidarnosc

Piotr Duda o Radzie Dialogu Społecznego

Dzisiaj w Gdańsku odbyły się obrady Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ "Solidarność". Ze związkowcami spotkał się Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

Piotr Duda: RDS jest przez rząd deprecjonowana

Ze związkowcami spotkał się Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność” oraz jego zastępcy Grzegorz Adamowicz i Maciej Kłosiński. Przewodniczący Duda mówił o nadchodzącym proteście w Warszawie, który odbędzie się 20 maja na placu Zamkowym, prezydenckim wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie Zielonego Ładu oraz o kondycji dialogu społecznego w naszym kraju.

"Słowo "dialog społeczny" w Radzie Dialogu Społecznego to jest za dużo powiedziane. Od pewnego czasu Rada jest przez rząd deprecjonowana i tak faktycznie nic się tam nie dzieje. Oprócz obecności i to nie na każdym spotkaniu minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, nie ma dobrej frekwencji ze strony rządu" - mówił Piotr Duda.

Przewodniczący Duda stwierdził, że ważne z punktu widzenia Solidarności projekty ustaw, które powinny być procedowane na poziomie Radzie Dialogu Społecznego są "przepychana kolanami przez rząd". Za przykład podał nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która ma ułatwić walkę z umowami śmieciowymi. 

"Dzisiaj możemy powiedzieć, że mamy nowelizację ustawy o PIP, która powinna dać oręż, narzędzie inspektorom pracy w walce z umowami śmieciowymi. Ja uważam, że tak się niestety nie stanie. (...) W tej nowej ustawie jest dużo wtrąceń, które robią z inspektora biurokratę, który po kontroli musi z tą całą dokumentacją przyjechać do swojego Okręgowy Inspektor Pracy. Okręgowy Inspektor ma podjąć decyzję dotyczącą przekształcenia umowy. Oczywiście jeśli nie podejmie, a w większości tak to będzie wyglądać, to sprawa trafia na biurko Głównego Inspektora Pracy...Nie chce wnikać w szczegóły, chce wam tylko pokazać, że argumenty, które przedstawiała strona społeczna nie zostały w ogóle wzięte pod uwagę" - tłumaczył przewodniczący "S".

Na koniec, związkowcy na czele z przewodniczącym Piotrem Dudą i Bartoszem Budziakiem zaprosili wszystkich na manifestację Solidarności do Warszawy.

"Koleżanki i koledzy, 20 maja spotykamy się w Warszawie na placu Zamkowym, gdzie wspólnie pokażemy poparcie dla kwestii inicjatywy prezydenckiej ws. Zielonego Ładu. Jest to dopełnienie obietnicy, którą Prezydent złożył nam jako Solidarności w kampanii wyborczej. Wszystkich bardzo prosimy o to, że zapisać się na manifestację, pojechać, żebyśmy wspólnie pokazali jak ważną kwestią jest Zielony Ład, który negatywnie wpływa na całe nasze społeczeństwo i przedsiębiorstwa w Polsce" - zachęcał przewodniczący Budziak.

"Jesteśmy członkami związku zawodowego Solidarność, a słowo solidarność zobowiązuje. Dzisiaj jesteśmy w historycznej Sali BHP, w której powstała Solidarność jako związek zawodowy. Musimy być 20 maja tą Solidarnością pracowniczą i wesprzeć inicjatywę pana prezydenta Karola Nawrockiego. Zapraszamy do Warszawy, 20 maja, plac Zamkowy, godzina 12, w samo południe" - zapraszał Piotr Duda.

Źródło: Tysol.pl

07-05-2026