solidarnosc
solidarnosc

45. rocznica śmierci ks. Witolda Pietkuna

W niedzielę 3 maja, w Parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia w Chodorówce Nowej, odprawiona została Msza Św. w intencji zmarłego przed 45 laty pierwszego kapelana białostockiej "Solidarności" - ks. Witolda Pietkuna. Poza parafianami w Mszy Św. uczestniczyli także przedstawiciele Regionu Podlaskiego NSZZ „Solidarność”.

Przed Mszą Św. skarbnik ZR Maciej Łozowski oraz Izabela Żmojda, w asyście pocztu sztandarowego Zarządu Regionu, złożyli kwiaty i zapalili znicz w krypcie kapłana znajdującej się w podziemiach kościoła.

Mszę Św. odprawił ks. kanonik dr Bogdan Skłodowski. Podczas homilii ks. proboszcz Andrzej Tałałaj wspominając ks. Witolda Pietkuna przywołał słowa wygłoszone przez Biskupa Ozorowskiego w kazaniu pogrzebowym w Chodorówce: "Zmarły Ksiądz Profesor umiejętnie łączył teologię z praktyką. To co czynił poprzedzone było głęboką refleksją, to o czym pisał miało swój fundament w codziennym doświadczeniu. Stąd słowa jego posiadały niezwykłą siłę, a czyny stawały się wymowne (...)"

Ks. Witold Pietkun urodził się 10 III 1911 r. w Ikaźni w powiecie brasławskim na Wileńszczyźnie. Dnia 20 VI 1937 r. diakon Pietkun przyjął święcenia kapłańskie z rąk Arcybiskupa Romualda Jałbrzykowskiego. Wiosną 1940 r. był internowany i więziony przez Litwinów, a po wojnie za odważne kazania był trzykrotnie sądzony przez polskie władze komunistyczne i dwukrotnie więziony. W działalności duszpasterskiej, w swoich kazaniach podnosił na duchu wiernych, zwłaszcza repatriantów i demaskował posunięcia komunistycznych władz. Kiedy powstała Solidarność ks. Pietkun stał się wielkim orędownikiem sprawy Solidarności w naszym regionie. W dniu 29 III 1981 r. odprawił Mszę Świętą i wygłosił kazanie przed siedzibą Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego - Fabryką Przyrządów i Uchwytów dla wielu tysięcy zgromadzonych ludzi. Przygotowywał się do kolejnego wystąpienia, w dniu uroczystości 3 maja. Tego kazania już nie wygłosił. Zmarł nagle po Mszy Świętej w zakrystii Kościoła św. Rocha. Uroczystości pogrzebowe miały miejsce w kościele św. Rocha w Białymstoku i w Chodorówce, gdzie został pochowany w podziemiach kościoła obok swego przyjaciela, ks. Witolda Ostrowskiego, budowniczego parafialnej świątyni.

04-05-2026