Rocznica Cudu nad Wisłą

W niedzielę 15 sierpnia minęła 101 rocznica Cudu nad Wisłą  - bitwy, którą ambasador brytyjski w Berlinie Lord Edgar Vincent d'Abernon określił jako 18 - tą najważniejszą bitwę w historii świata:

"Gdyby Piłsudskiemu i Weygandowi nie udało się powstrzymać triumfalnego pochodu Armii Czerwonej w wyniku bitwy pod Warszawą, nastąpiłby nie tylko niebezpieczny zwrot w dziejach chrześcijaństwa, ale zostałoby zagrożone samo istnienie zachodniej cywilizacji. Bitwa pod Tours uratowała naszych przodków przed jarzmem Koranu; jest rzeczą prawdopodobną, że bitwa pod Warszawą uratowała Europę Środkową, a także część Europy Zachodniej przed o wiele groźniejszym niebezpieczeństwem, fanatyczną tyranią sowiecką".

Wysiłki dowództwa Wojska Polskiego oraz cudowna interwencja Matki Bożej w Jej Uroczystość Wniebowzięcia.

W świąteczny poranek żołnierzom rosyjskim ukazała się Matka Boża w postaci dobrze znanej mieszkańcom Warszawy – Matki Bożej Łaskawej. Od 1652 r. jest z woli magistratu i ludności miasta tego Patronką – tarczą i obroną. Matka Łaskawa pojawiła się przed świtem jako monumentalna postać, wypełniająca swoją Osobą całe ciemne jeszcze niebo, ubrana  w szeroki, rozwiany płaszcz, którym otulała stolicę. W dłoniach trzymała tarczę, osłaniając zagrożone miasto. Nie przyszła sama – towarzyszyła Jej husaria, która w 1683 r. pod Wiedniem z hasłem „W imię Maryi” rozegnała pogańskie watahy. Teraz przybyli na odsiecz Warszawie i po raz drugi Europie. Postać Matki Bożej była widziana przez setki bolszewików atakujących polskie oddziały w bitwie o dostęp do stolicy. Wśród Rosjan wybuchła panika. Choć dotychczas nie bali się ani Boga, ani ludzi, teraz poczuli trwogę – na oślep rzucili się do ucieczki zostawiając broń i  działa… Przerażenie i paniczny strach, jakie wywołało ujrzane zjawisko, były tak silne, że nikt nie myślał o konsekwencjach ucieczki z pola walki i karze śmierci dla dezerterów. Uciekinierzy poczuli się bezpieczni dopiero w okolicach Wyszkowa i stąd pochodzą pierwsze relacje o tym wstrząsającym dla nich wydarzeniu. Usiłowali się dowiedzieć, kim jest Kobieta i rycerze ze skrzydłami…

Wiarygodność relacji umacnia fakt, że Matkę Bożą widzieli żołnierze ateistycznej armii. Opisywali Ją, nie znając cudownego wizerunku, nie wiedząc, kim jest… Wiedzieli tylko jedno – walka z Nią nie ma sensu.

MOZ POiW w Toruniu

Ciekawe obrazy

20150523_114412.jpg