W tych dniach pożegnaliśmy na zawsze Mariana Majerskiego z Inowrocławia.
Należał do tych, na których związek zawsze może liczyć i doskonale rozumieją misję NSZZ „Solidarność”. Jako członek komisji zakładowej w Inowrocławskich Kopalniach Soli SOLINO uczestniczył we wszystkich najtrudniejszych i najgłośniejszych akcjach, łącznie z dramatycznym strajkiem głodowym. Przewodniczący kz Jerzy Gawęda wspomina Go z olbrzymią wdzięcznością jako dobrego kolegę, zawsze chętnego do działania. Wszyscy niedawno przypomnieliśmy skandaliczną sprawę, gdy to w 2015 roku „Spółka Ciech” pozwała Majerskiego o naruszenie dóbr osobistych. Stało się to po jednym z protestów zorganizowanym na ulicach Inowrocławia przez związki zawodowe, w obronie miejsc pracy, w trakcie trwania trzeciego protestu głodowego (trzymał w ręku wręczony mu przez organizatora demonstracji transparent z dość ostrym hasłem komentującym poczynania Spółki ). Dopiero po 4-letniej batalii(!), Sąd Apelacyjny w Gdańsku w całości oddalił powództwo i stwierdził, że do naruszenia dóbr osobistych przez Pracownika Solino S.A. nie doszło, co od początku (także dla naszych prawników) wydawało się oczywiste. Z pewnością kosztowało to Mariana sporo zdrowia, a mimo to nie zwątpił w sens i potrzebę działania, wspierania związku w myśl dewizy „ZAWSZE W OBVRONIE TWOICH PRAW”… To już przeszłość. Droga życia naszego Kolegi dobiegła końca. Zostaną po nim dobre wspomnienia, pamięć przyjaciół, znajomych, nie tylko tych z Inowrocławia. Zostało nam podziękować Bogu za Jego życie, za to, że mieliśmy zaszczyt poznać Mariana, działać wraz z Nim, razem przebyć choć drobny kawałek czasu. Będziemy Go pamiętali jako dobrego człowieka. Sekretarz ZR Piotr Grążawski Na fot niżej- Majerski w czasie słynnego strajku głodowego w SOLINO