Menu

Mieszkańcy odwołali prezydenta Elbląga

(15.04.2013) W niedzielnym, ważnym referendum mieszkańcy Elbląga odwołali prezydenta Grzegorza Nowaczyka i Radę Miasta. 

Jak poinformowała PAP, według danych - przekazanych w nocy z niedzieli na poniedziałek przez Miejską Komisję ds. Referendum w Elblągu - frekwencja w głosowaniu nad odwołaniem władz miasta przekroczyła 24 proc. Uprawnionych do oddania głosu było ponad 98 tys. osób. O referendum wnioskowała grupa Wolny Elbląg, która zarzucała władzom miasta arogancję, brak kompetencji i m.in. spowodowanie decyzji o wycofaniu się inwestorów z regionu. Pod wnioskiem podpisało się 10,2 tys. osób. Zarząd Regionu Elbląskiego NSZZ "Solidarność", choć oficjalnie w grupę inicjatywną się nie zaangażował, pomagał zbierać podpisy.

- Mieszkańcy uznali, że arogancja władzy ze szczebla krajowego przeniosła się na Elbląg: mieli już dość podwyżek czynszów, podwyżek cen biletów, wysokiego bezrobocia i rozkopanych ulic - komentuje Jan Fiodorowicz, przewodniczący ZR Elbląskiego. - Referendum to oddolna inicjatywa, jesteśmy zadowoleni, że demokracja wzięła górę.

Żeby wyniki referendum były wiążące, musiało wziąć w nim udział ponad 3/5 osób, które głosowały w ostatnich wyborach władz gminy. W głosowaniu ws. odwołania Grzegorza Nowaczyka z funkcji prezydenta oddano 23 970 ważnych głosów, w tym 23 087 za jego odwołaniem. Minimalna liczba głosujących potrzebna do ważności tego referendum wynosiła 18 242 osoby. W przypadku głosowania nad odwołaniem elbląskiej Rady Miasta do ważności referendum potrzebny był udział 21 127 osób. Oddano 23 945 ważnych głosów, z czego 22 750 za odwołaniem rady.

- Referendum to dobre, obywatelskie narzędzie i zarazem ostrzeżenie - uważa Jan Fiodorowicz. - Przypadek Elbląga pokazuje, że  każda władza może byc odwołana w każdej chwili - dodaje.

Odwołany prezydent Grzegorz Nowaczyk to polityk PO, do której należała też największa grupa radnych Elbląga. Do czasu rozpisania przez premiera przedterminowych wyborów, obowiązki prezydenta i Rady Miasta będzie pełnić osoba wyznaczona przez Prezesa Rady Ministrów. W jego imieniu ma ją wskazać wojewoda warmińsko-mazurski.

 

mb, fot. Jasziu/Wikipedia (CC BY-SA 2.0)

 

Powrót na górę

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wykorzystuje na swoich stronach pliki cookie. Jeżeli nie zmienisz domyślnych ustawień swojej przeglądarki będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Więcej informacji.