Przemówienie przewodniczącego Rady Oddziału Toruń - Łubianka 6.09.20
Przemówienie podczas uroczystości 40 – lecia Związku w Łubiance w niedzielę 6.09. 2020 r.
Szanowni Państwo -
zaproszeni Goście, czcigodni Kapłani, Członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, Mieszkańcy Gminy Łubianka. Wyrażam radość z Waszej obecności na uroczystości z okazji 40 rocznicy powstania Związku - najpierw w kościele pw. Błogosławionego Ks. Jerzego Popiełuszki - Patrona „Solidarności, a teraz na festynie w Gminnym Parku Kultury w Łubiance.
Wczoraj ktoś podczas rozmowy zapytał mnie: a to „Solidarność” jeszcze istnieje? To prawda, że Jej stan liczebny systematycznie zmniejsza się. Dlatego tak ważne są uroczystości jak ta, w której uczestniczymy. Przypominamy wydarzenia lipcowe i sierpniowe z roku 1980 i dziękujemy Naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi (który wg przekazu Św. Siostry Faustyny szczególnie umiłował Polskę) za to, że na naszej ziemi powstał 10 milionowy ruch społeczny. Doprowadził on do zrzucenia jarzma komunizmu nie tylko w naszym kraju, ale także innych państwach Europy Środkowo – Wschodniej i uwolnienia dziesiątek milionów ludzi spod dominacji Związku Radzieckiego.
Pragnę podziękować Krzysztofowi Bogaleckiemu – nauczycielowi języka polskiego w Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Chełmży za poprowadzenie dzisiejszej uroczystości.
Dziękuję Przewodniczącemu Zarządu Regionu Tomaszowi Jeziorkowi za życzliwe wsparcie podczas jej organizacji, także środkami finansowymi Zarządu Regionu oraz memu Zastępcy z Rady Oddziału Toruń Darkowi Ludwikowskiemu z Geofizyka Toruń za wszelką pomoc.
Szczególne słowa podziękowania kieruję wobec Kapłana, który rok po własnych święceniach udał się do grobu Błogosławionego Ks. Jerzego i postanowił się z nim zaprzyjaźnić. Najbardziej widocznym owocem tej relacji Proboszcza parafii w Bierzgłowie Księdza Rajmunda Ponczka z Naszym Patronem jest świątynia, w której się przed chwilą modliliśmy. Dziękuję także za poetycką podróż wypełnioną osobistym świadectwem.
Gościmy wśród nas Bohatera i jednego z Najważniejszych Świadków trudnych czasów – Ks. Józefa Nowakowskiego z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu, Diecezjalnego Duszpasterza Ludzi Pracy. To właśnie do Księdza Proboszcza zgłosił się kierowca Ks. Jerzego Waldemar Chrostowski po porwaniu. Księże Prałacie, dziękujemy za wszystkie minione dziesięciolecia posługi Ludziom Pracy, zwłaszcza w okresie stanu wojennego oraz za przewodniczenie Mszy św. Wszystkim obecnym Kapłanom także Księżom dziękuję za obecność i udział w koncelebrze.
Serdeczne słowa podziękowania za życzliwą współpracę kieruję pod adresem Pana Jerzego Zająkały – Wójta Gminy Łubianka, Przewodniczącego Rady Gminy Pana Zbigniewa Cywińskiego oraz Dyrektora Biblioteki Centrum Kultury – Pani Danuty Kwiatkowskiej.
„Solidarność” to wspólnota interesów pracowniczych, ale także wspólnota serc i umysłów. Wyraziła się ona w portretach Papieża Polaka (który uprosił Ducha św. dla Tej ziemi) zawieszanych na ogrodzeniach zakładów pracy i krzyżach stawianych na zakładowych placach, prośbach kierowanych do Prymasa Tysiąclecia i Księży Biskupów o posługę kapłańską w miejscach pracy, odprawianych przez duszpasterzy mszach św. dla pracujących oraz stale obecnych w pamięci obrazów czekających w długich kolejkach spowiadających się robotników (nierzadko po wielu latach zaniedbań). Upomniano się o niezbywalne wartości w życiu publicznym, przestrzeganie praw człowieka, a także oczekiwaniu transmisji mszy św. przez radio.
Ofiara życia Ks. Jerzego i upór społeczeństwa przyniósł nam upragnioną wolność. Dziedzictwo „Solidarność” uświadamia nam, że jej rola wykracza poza ramy związku zawodowego. Szeregi Członków Związku to tyko część naszego społeczeństwa. Wszyscy jednak - zarówno Ci, którzy byli Jego twórcami bądź świadkami Jego powstania jak i następne pokolenia - zawdzięczamy Mu wolność. Świadomi konsekwentnej postawy Naszego Patrona, który nie przestraszył się mogących zabić ciało, by ocalić nasze dusze od śmierci, jesteśmy dziś zobowiązani do troski nie tylko o materialne, ale także (a może przede wszystkim) duchowe dobro naszych bliźnich.
przewodniczący Rady Oddziału Toruń
Jerzy Wiśniewski
Przemówienie podczas uroczystości 40 – lecia Związku w Łubiance w niedzielę 6.09. 2020 r.
Szanowni Państwo -
zaproszeni Goście, czcigodni Kapłani, Członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, Mieszkańcy Gminy Łubianka. Wyrażam radość z Waszej obecności na uroczystości z okazji 40 rocznicy powstania Związku - najpierw w kościele pw. Błogosławionego Ks. Jerzego Popiełuszki - Patrona „Solidarności, a teraz na festynie w Gminnym Parku Kultury w Łubiance.
Wczoraj ktoś podczas rozmowy zapytał mnie: a to „Solidarność” jeszcze istnieje? To prawda, że Jej stan liczebny systematycznie zmniejsza się. Dlatego tak ważne są uroczystości jak ta, w której uczestniczymy. Przypominamy wydarzenia lipcowe i sierpniowe z roku 1980
i dziękujemy Naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi (który wg przekazu Św. Siostry Faustyny szczególnie umiłował Polskę) za to, że na naszej ziemi powstał 10 milionowy ruch społeczny. Doprowadził on do zrzucenia jarzma komunizmu nie tylko w naszym kraju, ale także innych państwach Europy Środkowo – Wschodniej i uwolnienia dziesiątek milionów ludzi spod dominacji Związku Radzieckiego.
Pragnę podziękować Krzysztofowi Bogaleckiemu – nauczycielowi języka polskiego
w Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Chełmży za poprowadzenie dzisiejszej uroczystości.
Dziękuję Przewodniczącemu Zarządu Regionu Tomaszowi Jeziorkowi za życzliwe wsparcie podczas jej organizacji, także środkami finansowymi Zarządu Regionu oraz memu Zastępcy z Rady Oddziału Toruń Darkowi Ludwikowskiemu z Geofizyka Toruń za wszelką pomoc.
Szczególne słowa podziękowania kieruję wobec Kapłana, który rok po własnych święceniach udał się do grobu Błogosławionego Ks. Jerzego i postanowił się z nim zaprzyjaźnić. Najbardziej widocznym owocem tej relacji Proboszcza parafii w Bierzgłowie Księdza Rajmunda Ponczka z Naszym Patronem jest świątynia, w której się przed chwilą modliliśmy. Dziękuję także za poetycką podróż wypełnioną osobistym świadectwem.
Gościmy wśród nas Bohatera i jednego z Najważniejszych Świadków trudnych czasów – Ks. Józefa Nowakowskiego z parafii pw. WNMP w Toruniu, Diecezjalnego Duszpasterza Ludzi Pracy. To właśnie do Księdza Proboszcza zgłosił się kierowca Ks. Jerzego Waldemar Chrostowski po porwaniu. Księże Prałacie, dziękujemy za wszystkie minione dziesięciolecia posługi Ludziom Pracy, zwłaszcza w okresie stanu wojennego oraz za przewodniczenie Mszy św. Wszystkim obecnym Kapłanom także Księżom dziękuję za obecność i udział w koncelebrze.
Serdeczne słowa podziękowania za życzliwą współpracę kieruję pod adresem Pana Jerzego Zająkały – Wójta Gminy Łubianka, Przewodniczącego Rady Gminy Pana Zbigniewa Cywińskiego oraz Dyrektora Biblioteki Centrum Kultury – Pani Danuty Kwiatkowskiej.
„Solidarność” to wspólnota interesów pracowniczych, ale także wspólnota serc
i umysłów. Wyraziła się ona w portretach Papieża Polaka (który uprosił Ducha św. dla Tej ziemi) zawieszanych na ogrodzeniach zakładów pracy i krzyżach stawianych na zakładowych placach, prośbach kierowanych do Prymasa Tysiąclecia i Księży Biskupów o posługę kapłańską
w miejscach pracy, odprawianych przez duszpasterzy mszach św. dla pracujących oraz stale obecnych w pamięci obrazów czekających w długich kolejkach spowiadających się robotników (nierzadko po wielu latach zaniedbań). Upomniano się o niezbywalne wartości w życiu publicznym, przestrzeganie praw człowieka, a także oczekiwaniu transmisji mszy św. przez radio.
Ofiara życia Ks. Jerzego i upór społeczeństwa przyniósł nam upragnioną wolność. Dziedzictwo „Solidarność” uświadamia nam, że jej rola wykracza poza ramy związku zawodowego. Szeregi Członków Związku to tyko część naszego społeczeństwa. Wszyscy jednak - zarówno Ci, którzy byli Jego twórcami bądź świadkami Jego powstania jak i następne pokolenia - zawdzięczamy Mu wolność. Świadomi konsekwentnej postawy Naszego Patrona, który nie przestraszył się mogących zabić ciało, by ocalić nasze dusze od śmierci, jesteśmy dziś zobowiązani do troski nie tylko o materialne, ale także (a może przede wszystkim) duchowe dobro naszych bliźnich.